Właściciele tych nowszych modeli aut z silnikami diesla i niektórymi z silnikami benzynowymi, za komfort cichej pracy silnika słono muszą zapłacić, gdyż zamachowe koło dwumasowe i filtr cząstek stałych są najczęściej wymienianymi na nowe lub regenerowanymi częściami w warsztatach.

Koło dwumasowe i filtr PDF są niestety drogimi częściami, a ich niekiedy krótkotrwałe użytkowanie są bólem głowy dla kierowców. Niektórzy „ratują się” wymianą na tzw. „podróbki”,  inni poddają koła dwumasowe regeneracji co jest o wiele praktyczniejszym i tańszym rozwiązaniem.

Specjaliści ostrzegają przed kupnem „podróbek”, natomiast regeneracja dwumasy, wykonana w specjalistycznym warsztacie zapewni duże oszczędności i tak samo długie użytkowanie jak zakup nowej części.

Koło dwumasowe może przestać prawidłowo działać już po przejechaniu kilkudziesięciu tys. km, często jeszcze w okresie gwarancyjnym gdy usterka jest usuwana na koszt producenta, choć sprzedawcy próbują przenieść winę za awarię koła dwumasowego na użytkownika, zarzucając im niewłaściwą eksploatację.

Kierowca sam może stwierdzić, że dwumasa w jego  samochodzie uległa awarii po hałasie słyszalnym podczas puszczania sprzęgła bezpośrednio po zmianie biegu, stukach po włączeniu lub wyłączeniu silnika, szarpaniu i wibracjach wyczuwalnych na karoserii w trakcie przyspieszania od niskich prędkości na wysokim biegu i problemach z przełączaniem biegów.

Jeśli, mimo wyczuwalnych zmian w zachowaniu się silnika kierowca nadal będzie jeździł ze zużytą dwumasą, skończy się to generalnym remontem skrzyni biegów i jeszcze wyższymi kosztami naprawy.

Nowe, oryginalne  koła zamachowe do niektórych marek aut to koszt nawet 5 tys. zł, jednak trzeba do tej ceny doliczyć koszt wymiany. Niektórzy właściciele decydują się na zaspawanie kół dwumasowych, otrzymując tzw. sztywne koło zamachowe, co również nie jest zalecane przez fachowców.

Żeby koło dwumasowe dłużej służyło należy unikać mocnego obciążania układu napędowego czyli nie  ruszać z pedałem gazu wciśniętym w podłogę i z piskiem opon, a także unikać powolnej jazdy, z niskimi obrotami silnika, np. podczas parkowania.